|
Colin McRae Rally 3 - trzecia już część najsłynniejszych wyścigów rajdowych. Jako godny następca CMR3 wniósł trochę zmian, a trochę opcji zabrakło.
Intro jest spox nie ma się co rozpisywć, menu... (zabrakło mi słowa) przestronne, dużo opcji. Brak tylko opcji Multiplayer niestety. Przy takiej produkcji takie niedopracowanie!
Samochody - full wypas. Zostały stworzone z owiele więcej wielokątów niż w dwójce! Więcej uszkodzeń bardziej dopracowanych: odpadające częście, porozbijane szyby, iskry. A w trójce znajdziemy takie bryki jak: mitsubishi lancera EVO, WRX (445), MG ZR rally forda pumę, rally, citroena xsarę, punto rally... Także wnetrza zostały dobrze odwzorowane. Możemy dopatrzeć się nawet twarzy kierowców.
Tras jest o wiele, wiele więcej (w końcu gra jest na trzech płytach, a na dysku zajmuje ponad 2GB!). Będziemy się ścigac w Australii, Finlandii, Grecji, Hiszpanii, Japonii, Szwecji, GB, USA. ?adnie zrobione, długie. Nadal jednak ludzie to płaskie makiety, a krzaki w Grecji są jak ze stali - udzerzamy w nie jak w skały rozbijając samochód.
W powtórkach nadal są automatyczne kamery, ale i tak czujemy się jakbyśmy oglądali jakąś relacje w telewizji.
Jazda - trudno mi powiedzieć czy jest łatwiejsza czy trudniejsza. Poziom trudności jest bardzo "sensowny". Gra jest bardzo symulacyjna. Za zdobyte miejsca zdobędziemy kasę, za którą naprawimy samochód. Nie musimy się jednak bać wyników - niezależnie od zajętego miejsca i tak się dostaniemy dalej!
Niestety w Mistrzostwach będziemy mogli pojechać tylko fordem focusem. Jednak to tylko drobnostka przy tym co oferuje nam Colin McRae Rally 3. Naj lepsza grafika, spora liczba tras, bryk, wypasiony dźwięk i muzyka(trochę podobna do tej z poprzedniej części, model uszkodzeń to wszysko sprawia że CMR3 to godny następca poprzedniego hitu.
|